niedziela, 13 grudnia 2015

Mgiełka Avon-truskawka&guawa

Cześć :)
Mgiełki z Avonu przypominają mi czasy gimnazjum. Była to jedyna rzecz jaką zamawiałam co miesiąc w katalogu. Moim pierwszym zapachem była mgiełka truskawkowa i chyba najlepszym. Żaden inny nie przypadł mi do gustu. Moja przygoda z tym produktem zakończyła się w pierwszej klasie technikum. Po czterech latach przerwy postanowiłam wrócić do tego zapachu :) Mgiełkę zamówiłam na stronie online firmy Avon. Niestety nie mam dostępu do katalogu stacjonarnie, a szkoda ;) Produkt był wtedy na promocji i zapłaciłam 1,5f z 3f. Jego cena zachęciła mnie do zakupu tej mgiełki. Standardowo wybrałam zapach truskawka-guawa, który się nic nie zmienił przez te lata. Zapach jest bardzo słodki, ale trudno mi wychwycić  w nim truskawkę. Kilka sekund po psiknięciu wyczuwalny jest alkohol, ale szybko się ulatnia. Zapach jest bardzo orzeźwiający, a co za tym idzie nie jest duszący.Produkt nie jest klejący i nie pozostawia żadnych mokrych plam na ubraniu. Jak wspominałam wcześniej zapach jest słodki, ale nie jest mdły. Poprawiła się także trwałość tego produktu. Wcześniej zapach ulatniał się po 15 minutach. Teraz jestem go wstanie wyczuć nawet po dwóch godzinach. Wydaje mi się, że jest zmieniony skład, ale mogę się mylić. Niestety mgiełka nie jest wydajna. Psikałam się nią może z pięć razy i zużycie jest bardzo duże. Chociaż jak za taką cenę, nie będzie mi jej szkoda jeśli ją szybko zużyję. Produkt jest dość tani, więc nie jest to dla mnie żaden problem kupić kolejną buteleczkę. A jeśli już o tym mowa to wspomnę teraz o opakowaniu.Mgiełka zamknięta jest w przeźroczystym, plastikowym opakowaniu. Lubię takie opakowania ponieważ widać jakie jest zużycie produktu. Pojemność tego produktu to 125ml. Trochę mi to w nim nie pasuje, ale to tylko dlatego że lubię mniejsze pojemności. W styczniu lecę do Polski i niestety nie zabiorę tego produktu ze sobą. Po czterech latach rozłąki postanowiłam wrócić do tego produktu. I nie żałuję że to zrobiłam. Nie jest to rewelacyjny produkt i nie każdemu jego zapach nie przypadnie do gustu. Czytałam opinie na temat tego produktu i ma on więcej przeciwniczek niż zwolenniczek. Ja należę do mniejszości czyli fanek tej mgiełki :)
Pozdrawiam :)




29 komentarzy :

  1. lubię truskawkowe mgiełki

    Rzadko można spotkać blogerów, którzy prowadzą blog o wszystkim na platformie tumblr.com. Na tej platformie można spotkać z kolei dużo blogów z inspiracjami. Ja postanowiłam udowodnić wszystkim, że ta platforma jest warta uwagi i można pisać bloga lifestyle. Zapraszam do mnie: http://eskucinska.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię mgiełki z Avonu. Mają przyjemny zapach i od dawna testuję różne zapachy. W tamtym roku była róża z czekoladą, którą po prostu pokochałam.:) Niestety pozmieniali zapachy i już nie można jej znaleźć.
    Pozdrawiam,
    Geek of books&serials&films

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam mgiełki do ciała! Mam ich chyba 10, ale najpiękniejszy moim zdaniem był fiołek, a teraz rozkoszuje się trawą cytrynową. Lubię też limitowaną zimową kolekcję śliwkową :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś i darzyłam sympatią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam mgiełki! Preferuję egzotyczne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak chodziłam do gimnazjum też często zamawiałam te mgiełki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie mgiełki z Avonu przypominają czasy,m kiedy moja ciocia była konsultantką i w domu były zawsze jakieś mgiełki.

    OdpowiedzUsuń
  8. dla młodych osób takie mgiełki to fajna sprawa, ale ja jednak wolę tradycyjne perfumy :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam tych mgiełek jako odświeżaczy powietrza :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam mgiełki. Rewelacyjnie pachną tym bardziej truskawka <3

    Obserwuję i licze na rewanż. :*
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/12/ciagle-pada.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie perfumy nie przypadaja mi do gustu. Raczej je wole jako odswiezacz czy cos w tym stylu

    Pozdrawiam

    www.sylwws.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. oj miałam ją chyba 10 lat temu :P

    ____________________
    blog.justynapolska.com
    fashion&makeup

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja preferuje tradycyjne perfumy, ale używam od czasu do czasu rowniez mgiełek ;)
    inkaastyle.blogspot.com
    dodalam do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używam mgiełek :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię mgiełki avon i zawsze mam jakąś na swojej półce. Uzywam ich latemm, gdy standardowe perfumy mnie męczą lub po siłowni, basenie etc.

    OdpowiedzUsuń
  16. mgiełki avon są najlepsze :)
    super blog ! zapraszam do mnie : http://photographybykamm.blogspot.com/?zx=c1d385d71f62be97

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jakoś nie lubię mgiełek ani to perfumy ani balsam takie nie wiadomo co.

    OdpowiedzUsuń
  18. znam ją, ma super zapach :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pamiętam właśnie ten zapach za czasów gimnazjum! Siedziałyśmy z dziewczynami i na każdej przerwie przeglądałyśmy katalogi - to były czasy;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kilka tych mgiełek, bardziej jednak lubię zapachy typu wanilia niż te typowo owocowe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mgiełki z Avonu bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubie mgiełki z Avonu :) i do tego cena jest ok :D i długo sie trzymaja jak na to ze to tylko mgiełki :D

    OdpowiedzUsuń
  23. :) zapraszam an rozdanie ZOEVA http://madziakowo.blogspot.com/2015/12/rozdanie-wygraj-paletke-zoeva.html

    OdpowiedzUsuń
  24. ojej dawno nie miałam tych mgiełek ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam te mgiełki, mam prawie wszystkie zapachy :D
    http://exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam ją kiedyś, wieki temu ale pamiętam że pachniała przecudownie, chyba znów się a nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiesz może jakie jeszcze zapachy ma Avon ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje :)

Jeśli zaobserwujesz mojego bloga, odwdzięczę się tym samym na 100 % :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka