niedziela, 27 września 2015

Rimmel, Coral Chic.

Cześć :)
Nie jestem fanką koralowych ust, jednak coś mnie podkusiło i postanowiłam przetestować szminkę o takim właśnie odcieniu. Szukałam idealnego koloru i znalazłam go w asortymencie firmy Rimmel. Wybrałam serię Moisture Renew, a odcień to 640 Coral Chic. Cały czas nie jestem przekonana do tego koloru, raz mi się podoba a raz nie. Jednak postanowiłam zużyć ją do końca. Dzisiaj postanowiłam ją Wam zrecenzować, więc zapraszam do czytania :)
Pomadka zamknięta jest w niebiesko-fioletowym opakowaniu. Jest ono plastikowe i bardzo błyszczące. Pomadka jest wysuwana, jak z resztą większość produktów tego typu. Całe opakowanie przykuwa opakowanie i zrobione jest bardzo solidnie. Kolor pomadki wpada w pomarańczowo-brązowe tony. Jest to dość dziwny kolor, i nie każdej z nas będzie pasował. W moim przypadku raz kocham ten kolor, a czasami go nienawidzę. Boję się takich odcieni, po prostu jestem przyzwyczajona do różu na ustach. Pomadka ma waniliowy, dość przyjemny zapach. Jeśli chodzi o konsystencję jest ona kremowa, a taką najbardziej lubię. Pomadka powinna być nawilżająca, i mogę Wam powiedzieć, że taka jest. A to dla mnie duża zaleta, która przemawia za kupnem tego produktu. Nie lubię pomadek matowych i nie wiem czy kiedyś taką kupię. Szminka dobrze rozprowadza się na usta. Wystarczy jedna warstwa, aby uzyskać idealny odcień. Pomadka nie podkreśla suchych skórek, a z nimi mam największy problem. Produkt równomiernie schodzi z ust, nie zostawia żadnych smug. Długo utrzymuje się na ustach, do 6 godzin z jedzeniem i piciem. Jak dla mnie to całkiem sporo czasu :) Pomadka nie wysusza ust, jak wspominałam wcześniej nawilża je. Szminka jest dobrze na pigmentowana i błyszczy się na ustach. Nie lubię błyszczących ust, jednak w tym produkcie mi to nie przeszkadza. Pomadka jest z średniej półki cenowej, produkt w Polsce możecie ją dostać za 26zł. Jej pojemność to 4 gramy. Jak wspominałam wcześniej raz uwielbiam ten kolor, a czasami chcę się jej pozbyć. Nie używam tego produktu codziennie, ale postanowiłam zużyć ją do dna. Jeśli podoba się Wam taki kolor, to produkt warty jest przetestowania. Niestety nie pokaże Wam jak wygląda na ustach, ponieważ nie wyglądają one korzystnie na zdjęciach. Jestem posiadaczką nie proporcjonalnych ust. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie :)






8 komentarzy :

  1. Ciekawy produkt. Osobiście nie maluję na takie kolory ust, ale może kiedyś jak zacznę to kupię :)
    http://im-dollka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award.

    http://jestemmegara.blogspot.com/2015/09/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię szminki rimmel jednak tej niestety nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze pomadek z tej serii Rimmela.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie ją dorwałaś? Nie mogę jej od dawna nigdzie znaleźć...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje :)

Jeśli zaobserwujesz mojego bloga, odwdzięczę się tym samym na 100 % :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka