czwartek, 2 kwietnia 2015

Ulubieńcy marca.

Cześć :)
Mamy już  kwiecień, więc przyszedł czas na ulubieńców miesiąca marca. Jakoś się złożyło, że nie jest tego dużo. Dzisiaj tylko ulubieńcy kosmetyczni. Zapraszam do zapoznania się z nimi :)






Pierwszym moim ulubionym produktem jest pomadka z makeup revolution. Miałam do wyboru czerwień lub fiolet. Obie bardzo lubię, jednak chciałam wybrać tylko jeden odcień. Wybrała kolor fioletowy. Wydaje mi się, że to on częściej gościł na moich ustach. O tych pomadkach pisałam jakoś niedawno.Jeśli chcecie poznać moje zdanie na ich temat zapraszam tutaj(klik)
Pomadka jest rewelacyjnie napigmentowana. Wystarczy jedna warstwa aby nadać naszym ustom kolor. Cena tych pomadek jest rewelacyjna ponieważ kosztują jedynie 5zł, Pomadka ma wykończenie kremowe. Nie wysusza ust, mogę nawet powiedzieć, że je delikatnie nawilża. Zawsze przed jej nałożeniem, nakładam bazę czyli balsam z carmex. Wtedy efekt jest jeszcze lepszy. Pomadka nie podkreśla suchych skórek. Na razie nie pokaże Wam jak wygląda na ustach, ponieważ mam z nimi mały problem. Jak doprowadzę moje usta do idealnego stanu to wtedy pokaże Wam jak się prezentuje. Uwielbiam tą pomadkę ponieważ za niewielką cenę otrzymujemy świetny produkt.



Drugim moim ulubieńcem jest maska do włosów. Poleciła mi ją moja fryzjerka, Cieszę się że to zrobiłą ponieważ maska jest rewelacyjna. Mam dość suche włosy i niestety się puszą. Dzięki tej masce moje włosy nabrały blasku, stały się śliskie a przez to błyszczące. Nie mam już problemów z ułożeniem włosów. Nakładam ją co 4 dni na 30 minut. Maska przepięknie pachnie, cytryna połączona z miodem, Zapach długo się utrzymuje. Zawsze włosy myję późnym wieczorem. Jednak rano nadal czuję ten zapach na włosach. Zawsze na pierwszym miejscu była maska z kallos, Jednak ta zepchnęła ją na drugie miejsce. Cena też nie jest wygórowana bo za 250ml płacimy 18zł.



Trzecim i ostatnim moim ulubieńcem jest carmex w słoiczku. Więcej o tym produkcie możecie przeczytać tutaj: klik
Nigdy nie miałam lepszego balsamu jak ten. Moje usta po nałożeniu są idealnie nawilżone. Balsam jest bardzo wydajny to jeż mój trzeci słoiczek w ciągu 2 lat. Używam go codziennie dwa razy dziennie. Zawsze na noc nakładam grubą warstwę. Rano moje usta są nadal nawilżone. Bardzo Wam go polecam :)



Pozdrawiam :)









8 komentarzy :

  1. Ciekawi ulubieńcy. Jeszcze nigdy nie miałam Carmexa. Obecnie używam Lip Smackera :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam maski Biovax :) Są wspaniałe !

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam te maseczki z biovaxa :) i carmexa tez;))
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. fajni ulubiency :)
    super ta maska biovax :)


    obserwuje i licze na to samo :)

    https://moniqa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Carmex moim ulubieńcem w każdym miesiącu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tą maskę Biovax, choć dawno już jej nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. musze wypróbować biovax, bo od prostownicy moje włosy stały się okropnie zniszczone ;/
    super post ;)

    zapraszam : gertrama.blogspot.com
    proszę o kliki w najnowszym poście, do wygrania post promujący !

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam maski Biovax :)
    Zostaję na dłużej ;*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje :)

Jeśli zaobserwujesz mojego bloga, odwdzięczę się tym samym na 100 % :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka