poniedziałek, 2 marca 2015

Revlon, Colorstay.

Cześć :)

Bardzo rzadko dodaję posty ale to zmienię. Postanowiłam w tym miesiącu dodać co najmniej 15 notek. Teraz mam bardzo dużo czasu więc na 100% mi się to uda. Cały czas szukam tymczasowej pracy, ale bez skutku. Zostaje mi tylko powrót do Anglii, jednak to dopiero w czerwcu. Skupię się teraz na nauce do poprawki egzaminów zawodowych. Niestety nie udało mi się zdać za pierwszym. A tak mało mi brakło, no ale cóż nie wszystko musi układać dobrze. Zdam za drugim ! :D.
Dzisiaj post będzie dotyczył mojego ulubionego podkładu. A jest nim Revlon colorstay. Przeznaczony jest do cery tłustej i mieszanej. Ja mam odcień 150buff. Idealnie pasuje do mojej karnacji. Moja siostra też go używa i jest z niego mega zadowolona. Stacjonarnie kosztuje on 69zł, można go znaleźć m.in w hebe, douglas. W douglas jest teraz na promocji za 40 zł (Podkład). Ja jednak kupiłam go na stronie urodomania.com. Siostrze zamówiałam go ostatnio ze strony kosmetykizameryki.pl. Kosztował on niecałe 30 zł. Podkład doskonale się sprawdza, jednak ma też jeden minus. Zacznę od przyjemniejszej części czyli od plusów.
Ogromną jego zaletą jest idealne krycie. Ja ma problemy z trądzikiem, jednak jedna warstwa w zupełności wystarczy żeby zakryć niedoskonałości. Bardzo dobrze matuje naszą skórę.Podkład nie zapycha porów, nie daje efektu maski. Bardzo ładnie wygląda na skórze. Jestem bardzo zaskoczona jego utrzymywaniem się na skórze. Może nie do 24 godzin jak pisze producent, ale do 12 spokojnie. Konsystencja jest lekka, ale jak dla mnie trochę za rzadka. Podkład jest bardzo wydajny, jedna buteleczka starczyła mi na rok. Czasami podbierała mi go siostra. Mogłabym wymienić jeszcze więcej zalet, ale nie chcę aby ten post był za długi. Teraz mniej przyjemna część recenzji, produkt ma jeden minus. Podkład nie zawiera pompki, i wydobycie go jest trudnym wyzwaniem. A najgorzej jest wtedy kiedy zostaje nam końcówka. Przez brak pompki nie możemy wydobyć odpowiedniej ilości podkładu. Jedynym rozwiązaniem jest użycie pompki z innego podkładu, jeśli to bardzo przeszkadza. 
Za jego kupnem przemawia więcej plusów niż minusów. Jest to mój ulubiony podkład, do którego będę często wracać. Wart jest swojej ceny, i bardzo go Wam polecam. Mam nadzieję, że moja recenzja się spodoba. Jeśli go używałyście to napiszcie czy u Was się też sprawdził. Na zdjęciach poniżej wygląda on na ciemny, jednak na żywo jest jaśniejszy.
Pozdrawiam i do zobaczenia w kolejnym poście :)



3 komentarze :

  1. Mnie niestety przy dłuższym stosowaniu zapychał ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam go kiedyś ;)
    ja juz obserwuję i liczę na rewanz :)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z Revlonu :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje :)

Jeśli zaobserwujesz mojego bloga, odwdzięczę się tym samym na 100 % :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka